Wystawa będzie niezwykłym spotkaniem z mniej znanym, a przecież ważnym obliczem twórczości światowej sławy reżysera. Ekspozycja poprowadzi widza przez dekady malarskiej drogi – od wczesnych, ekspresyjnych kompozycji po dojrzałe, wyciszone pejzaże i abstrakcje z ostatnich lat aż do autoportretu artysty. Obrazy Jerzego Skolimowskiego, pełne intensywnego koloru, gęstej faktury i wewnętrznego niepokoju, ukazują tę samą wyjątkową wrażliwość, dzięki której powstały takie filmowe obrazy, jak „Ręce do góry”, „Essential Killing” czy „Io”. Malarstwo nie jest dla niego dodatkiem do kina, lecz równoległym i równoprawnym sposobem wyrażania emocji. „W przeciwieństwie do pracy nad filmem, w malarstwie wszystko mi wolno. Żadnych ograniczeń, żadnych zobowiązań, żadnego przymusu. Robię, co chcę i na szczęście miewam satysfakcję z wyników” – mówi artysta.
Wystawę można oglądać do 6 grudnia 2026